ING Bank Śląski wprowadza dodatkowe zabezpieczenie do swoich systemów bankowości elektronicznej. Dzięki weryfikacji behawioralnej będzie mógł sprawdzić, czy ktoś nieuprawniony nie korzysta z naszego rachunku. System nauczy się bowiem naszych zachowań i wychwyci ewentualne anomalie.

Biometria behawioralna to jedno z najnowocześniejszych zabezpieczeń stosowanych w branży finansowej. Polega na analizie zachowań klienta korzystającego z serwisu transakcyjnego. Od jakiegoś czasu rozwiązanie to stosowane jest przez mBank.

ING tłumaczy, że weryfikacja behawioralna analizuje interakcje użytkownika z komputerem lub urządzeniem mobilnym. Chodzi o zachowanie, a konkretnie sposób poruszania kursorem myszy, jak również dynamikę korzystania z klawiatury. Podczas tej weryfikacji bank nie sprawdza co robi dany użytkownik, ale w jaki sposób to robi. Nie bada więc tego co użytkownik wpisuje na klawiaturze, lecz jak z niej korzysta. Ten zestaw cech pozwala zbudować unikalny, niezwykle trudny do podrobienia profil użytkownika. ING Bank Śląski buduje profil użytkownika tylko po zalogowaniu do Mojego ING i po każdym logowaniu porównuje zachowania. Będą zbierane i analizowane m.in. informacje o tym, jak szybko i często użytkownik klika w poszczególne klawisze na klawiaturze, jak przewija ekran, jak szybko i często klika myszką komputerową oraz jak trzyma urządzenie.

Na razie ING zbiera i analizuje dane klientów, którzy przystąpili do pilotażu. – Od kilku tygodni zapraszamy użytkowników Mojego ING, aby wyrazili zgodę na zbieranie danych przez bank, w ramach weryfikacji behawioralnej. Dzięki temu wkrótce będziemy mogli w dodatkowy sposób zabezpieczać wykonywane transakcje oraz dostęp do bankowości internetowej. W ten sposób będziemy przeciwdziałać podszywaniu się osób trzecich pod użytkowników Mojego ING – mówi Tomasz Chmielewski, główny ekspert DigitalEcosystem w ING Banku Śląskim.

źródło: ING Bank Śląski, PRNews.pl